Przejdź do głównej zawartości

Posty

Smutek ducha/Reminiscence

Jestem martwa już dwa lata. Snuję się po mieście i nie wiem co ze sobą zrobić. Myślami wracam do tamtych chwil, na krótko przed śmiercią. Analizuję, rozpamiętuję. I tak w kółko...
Czasami wydaje mi się, że wszystko mogłoby potoczyć się inaczej. Gdybym tylko wcześniej zrobiła pierwszy krok i zebrała się na odwagę, by powiedzieć co czuję. Ale tego nie zrobiłam.
Dlatego teraz jestem martwa. Snuję się po mieście i wspominam, aby zapełnić czymś czas.

***
Tamtego dnia, nie zwracałam uwagi na lejący się z nieba żar. Szłam ulicą, na twarzy gościł uśmiech. Wszystko było takie piękne. Dostałam się na wymarzone dziennikarstwo, niedługo miałam wyjechać na wakacje do Grecji.
Ale wtedy nie myślałam o studiach, ani o słonecznym południu Europy. Za chwilę zobaczę się z Markiem! Nie widziałam go długo, bo wyjechał z kumplami pod namiot i wrócił dopiero wczoraj. Właściwie mogłam wtedy do niego wstąpić, ale bałam się, że nie będę potrafiła udawać, iż wszystko jest w porządku. W końcu postanowiłam postaw…
Najnowsze posty

Blanka Lipińska - 365 dni

Przyznaję, że nie czytam erotyków. Z reguły odrzuca mnie od takich książek, tak jak niektórych odrzuca od fantastyki. Po prostu książka, w której akcja toczy się tylko wokół seksu, nie jest dla mnie ciekawa.
Jednak "365 dni" Blanki Lipińskiej, to książka, która wywołała burze. Jedni byli zachwyceni, inni oburzeni. Recenzje i dyskusje na temat tej książki atakowały mnie z każdej strony. W dodatku w wielu recenzjach, ich autorzy pisali, że "każda kobieta marzy o takiej przygodzie". O jakiej? Zaciekawiłam się, to przeczytałam.


Massimo Toricelli jest mafiosą. Kilka lat temu, kiedy został ranny w wyniku strzelaniny, miał wizje. Śnił o pięknej kobiecie.... wszyscy myśleli, że te wizje to wytwór wyobraźni, dopóki na Sycylię nie przylatuje Laura Biel. To ona jest dziewczyną ze snów Massima, więc ten ją porywa. Daje jej 365 dni, na pokochanie go. Przez ten czas da dziewczynie wszystko czego zapragnie, każdy luksus o jakim tylko zamarzy, jednak jest jeden haczyk. Jeśli Laura…

Adrianna Biełowiec - Czwarta Szansa

Przyznaję się bez bicia, że do kolejnej książki Adrianny Biełowiec podchodziłam jak pies do jeża. Pamiętam jak męcząca była dla mnie lektura "Wilczej Księżniczki", więc nie miałam zbytnio ochoty sięgać po " Czwartą Szansę". Książka czekała już trochę na swoją kolej, uznałam więc, że dam jej szansę. Nie czwartą, tylko ostatnią.
I wiecie co? Zostałam mile zaskoczona. Ale zacznijmy od początku.



Główną bohaterką książki jest Kate Gessner. Dziewczyna wychowywała się na ulicy i ogólnie miała bardzo ciężkie dzieciństwo. Przez cały czas miała jednak nadzieje, że kiedyś będzie mogła prowadzić normalne życie, bez przestępstw, u boku mężczyzny, którego pokocha (z wzajemnością, oczywiście) i z którym założy rodzinę. I cudownym zrządzeniem losu, osiągnęła swój cel. Bohaterkę poznajemy w momencie przygotowań do ślubu z Siruą Kalderashem - bajecznie bogatym przedsiębiorcą, zakochanym w niej po uszy. Kate jest szczęśliwa i nie może się doczekać tego wydarzenia, jednak... przypadki…

Shadow of the Tomb Raider

Lara Croft wróciła! Tym razem udaje się do peruwiańskiej dżungli, aby uniemożliwić Trójcy przejęcie ważnego artefaktu. A my wyruszamy w tę przygodę wraz z nią.


Gra nie odstaje poziomem od od swojej poprzedniczki. Miłośnicy Lary, a także ci, którzy lubią ciekawe i rozbudowane historie będą zadowoleni. Historia jest pełna emocji, w dodatku aktorzy, którzy użyczyli głosu postaciom wykonali kawał dobrej roboty.

Lara skrada się przez dżunglę, musi uważać na drapieżne zwierzęta, które mogą zaatakować w każdej chwili. Jednak dżungla jest też sprzymierzeńcem, zwłaszcza kiedy trzeba likwidować żołnierzy Trójcy. Lara kryje się w krzakach, wśród drzew, a nawet smaruje się błotem, by trudniej było ją dostrzec. Dzięki tym sztuczkom, łatwiej eliminować wrogów z ukrycia.


Czasem jednak Lara jest zmuszona stanąć do otwartej walki, a ta walka to zwykle - strzelaniny. Nie jestem dobra w strzelankach i zwykle, nim wycelowalam to zdążyłam paść trupem. I tu mam zastrzezenie - na niektorych wrogów to cała s…

Martyna Raduchowska - Łzy Mai

Czy androidy śnią o elektrycznych owcach? Nie, one marzą o reinforsynie. Leku, dzięki któremu mogą odczuwać emocje, zupełnie jak ludzie...


W New Horizon, technologia jest wszechobecna - implanty, domózgowe wszczepy, różnego rodzaju ulepszenia. Jeśli cię na to stać, możesz ulepszyć sobie wszystko. Jednak Jared Quinn, główny bohater powieści, nie jest entuzjastą technologii. Żywi też ogromną niechęć do androidów, co nie jest dziwne. W trakcie zamieszek w Beyond Industries, zdradziła go jego własna replikantka, Maya. On sam, ledwie uszedł z życiem...

Nie przepadam za science fiction, zwykle w takich książkach zniechęca mnie nadmiar naukowego żargonu. Po prostu takie fragmenty bywają dla mnie niezrozumiałe. Jednak lubię kryminały, a opis z tyłu okładki bardzo mnie zaciekawił. Postanowiłam dać tej książce szansę i się nie zawiodłam.


Już na pierwszej stronie akcja jest bardzo dynamiczna. Poznajemy Quinna i Mayę, dowiadujemy się nieco o Buncie i reinforsynie. Na więcej informacji nie ma czas…

J.K. Rowling, Jack Thorne i John Tiffany - Harry Potter i przeklęte dziecko

Byłam ostatnio zmuszona odwiedzić szpital. Sytuacja nagła, więc po prostu wzięłam torebkę i pojechałam. W czasie przedłużającego się czekania, znalazłam w telefonie ebooka - Harry Potter i przeklęte dziecko. Zaczęłam czytać i powiem wam, że lektura poszła bardzo szybko.


Dziewietnaście lat po ostatecznym pokonaniu Voldemorta, Harry i Ginny Potterowie wychowują dzieci. Niestety, młodszy syn Albus, nie dogaduje się z ojcem.

Tymczasem Harry od jakiegoś czasu ma dziwne i złe sny. W dodatku boli go blizna, co nie wróży dobrze, biorąc pod uwagę fakt, że od śmierci Voldemorta, nie zdarzyło się to ani razu. Coś złego wisi w powietrzu...

Tyle fabuły. Teraz najważniejsze - ta książka nie jest powieścią. Jest to scenariusz sztuki, która pierwszy została wystawiona na londyńskim West Endzie w lipcu 2016 roku. Wiem, że w związku z tym spektaklem rozpętała się niezła burza, bo aktorka grająca Hermionę była czarna. Cóż, mnie to osobiście jest obojętne i nie zamierzam się rozpisywać na ten temat.

Wróć…

Kelly Barnhill - Dziewczynka, która wypiła księżyc

Mieszkańcy Protektoratu od wieków żyją w strachu przed Wiedźmą. Co roku muszą zostawić w lesie niemowlę, gdyż jeśli tego nie zrobią, Wiedźma przyjdzie i zabije wszystkich. Nikt nie wie co dalej dzieje się z porzuconymi dziećmi, jednak wszyscy są pewni, że te umierają.

Xan jest Wiedźmą i nie rozumie, dlaczego mieszkańcy Protektoratu co roku porzucają jedno z dzieci. Nie wnika jednak w powody - co roku ratuje niemowlęta przed pewną śmiercią i szuka im nowych rodzin w Wolnych Miastach. W czasie podróży do nowej rodziny, ocalone dzieci karmi blaskiem gwiazd. Jednak pewnego razu, omyłkowo podaje małej dziewczynce blask księżyca. To sprawia, że dziecko zostaje umagicznione. Wiedźma nadaje mu imię Luna i postanawia wychować. Niestety, magia Luny okazuje się być niestabilna i niebezpieczna...


Jeśli miałabym na szybko określić jaka jest powieść Barnhill, powiedziałabym, że jest magiczna. Od pierwszej strony wsiąknęłam w ten baśniowy świat i nie mogłam się oderwać. Autorka snuje opowieść powoli…